Zielono mi

opublikowano: .

 

 

wiatrak1

Taaaa..... zielono mi.... tytuł sugeruje, że powinnam pisać o wiośnie. Cóż, prawda jest taka, że zaczęłam ten projekt szyć właśnie z wiosną, choć wtedy jeszcze były kilogramy śniegu na dworze i wiosny ani widać ani słychać nie było ;) . Jakoś tak a to koncepcji do skończenia nie miałam a to nici nie takiego koloru do pikowania a to miałam na koniec wszystkie misternie układane i zszywane elementy popruć, bo "mi się odwidziało". Wszystko w myśl "zasady" , że złej batelnicy przeszkadza i rąbek u spódnicy ;) Ale w końcu się zawzięłam i doprowadziłam do końca to co zalegało i zerkało na mnie ilekroć prześlizgnęłam wzrokiem po kolorowym kąciku z misternie ułożonymi szmatkami.Obrus 135x135cm i podkładki w ilości czterech sztuk. Obrus i podkładki pikowane z "wolnej ręki" w kwiatki. Jak napisałam bardziej wiosenne niż jesienne ale w końcu choć dni coraz krótsze i chłodniejsze poranki i wieczory, to w ciągu dnia można jeszcze nacieszyć się ciepłem słoneczka. Więcej zdjęć w zakładce "Patchwork", żeby za dużo nie powielać ;) I... do zobaczenia niebawem, bo dziś z rozpędu jak tylko skończyłam szyć ten obrus to już przygotowałam front robót na jutro. To będzie ..... typowo jesienny klimacik....

Komentarze  

 
Kasha
0 #1 Kasha 2018-03-31 20:23
Google View Rewards is appropriately named.

Stop by my blog post - viva video editor: https://apktrends.joomla.com
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież