Słota

opublikowano: .

Zrzut ekranu 2013-09-17 o 22.11.58

Słoty dzień drugi... w sumie to mi nie przeszkadza. Lubię deszcz. Trochę smutno się robi za oknem, ale fajnie jak pada i kropelki ładnie dźwięczą o wodę w sadzawce, czy szyby. Gorzej jak taka prawdziwa ulewa z zacinaniem - wtedy już lubię mniej, bo oknami leje się woda na podłoge i trzeba bardzo pilnować :/ Jak wspomniałam deszczu dzień drugi a to niestety zwiastuje nadchodząca jesień. I nie ma, że nie przyjdzie. Przyjdzie a nawet już jest, choć w okolo jeszcze zielen piękna. Pamiętam w zeszłym roku w tym czasie większośc brzózek, które uwielbiam już liści miała  tyle co kot napłakał a dziś mimo upalnych wielu dni, jakie mieliśmy tego lata - zielono jeszcze. Przyroda lubi zaskakiwać. Ale, ale... skoro jesien to czas brzoskwiń i jabłek. Wpis o jabłkach będzie razem następnym ;) Dzis o brzoskwiniach. A że moje zdziczały (nie wiedzieć czemu, bo przeciez brzoskwinia to jak ten chwast jako jedna z nielicznych potrafi powtórzyć cechy nasienne), "wyprodukawałam" słodziutkie brzoskwiniowe ciasteczka :) Dobre i słodkie. W sam raz na takie deszczowe dni, żeby sobie troszkę humorek poprawić. Nadziewane nutellą (bo kto nie lubi nutelli :D ) 

Zrzut ekranu 2013-09-17 o 22.12.37

Zrzut ekranu 2013-09-16 o 23.10.13

SŁodkiej nocy Wam życzę!

 

Komentarze  

 
Ala
0 #1 Ala 2013-09-18 15:22
Pyszności. Proszę przepis na brzoskwinusie.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież