Poniedziałek

opublikowano: .

Tarta 

 

Wczoraj jak to u mnie niedziela była bardzo pracowita. Od lat nie lubię niedziel. Czy jestem dziwna? Myslę, że nie. Ja po prostu codziennie mam "niedzielę" :D A ta w kalendarzu burzy codzienny rytm a tego nie lubię... No ale skoro była pracowita, to wypadałoby się pochwalić cóż to takiego robiłam. Otóż większośc dnia spędziłam w kuchni. U mnie jesień zaczyna się koło.... konca czerwca wraz z kompotami z truskawek, które robię na zimę :D A teraz - choć dziś pierwszy dzień jesieni u mnie już koncówka. Ale przyznam, że właśnie ten kawałek roku jest najbardziej intensywny. Jak można się domyślić w kuchni wczoraj miałam "kolorowo"! Robiłam moją najulubieńszą sałatkę na zimę: ogórki, marchewka, papryki i cebulka. Mówię Wam po prostu pycha! Tę sałatkę jem z polędwiczkami w sosie pieczeniowym i bardzo rzadko, ale jednak z plackami ziemniaczanymi po węgiersku (czyli u mnie z gulaszem, bez "wydziwnień" ;) ) Oprócz tego jeszcze kilka innych rzeczy ale o tym "następną razą" :). No i jak niedziela (nie ważne czy wynikająca z dni tygodnia, czy taka w tygodniu), to obowiązkowo coś słodkiego. W domu trochę buntu, że znowu przytyło się co niektórym, więc żeby nie było, że się mało staram - tarta z jabłuszkami z mąki orkiszowej. Bardzo chrupiąca i krucha. Pieczona bez foremki na blasze, posypana cukrem trzcinowym. Chodzi za mną takie typowe apple pie i jego kroki słychac coraz wyraźniej, więc prędzej niż później wpis o cieście jabłkowym będzie - wszak to sezon na jabłuszka w pełni :) 

Tarta 1

 Tarta 2

Zjadłam ją z ostatnią gałką lodów ... i... nie podzieliłam się z nikim :P

Komentarze  

 
Halina
0 #1 Halina 2013-09-23 16:49
I to ostatnie zdanie najbardziej mi sie podoba ha ha ha
Cytować
 
 
Małgosia
0 #2 Małgosia 2013-09-25 19:50
Zjadłam bez mrugnięcia okiem hahaha Dobre było, ale mało :)
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież